 |
| ... because you're mine. |
|
|
|
Tak mija dzień za dniem. Cholera. Coraz mniej czasu. Dni mijają, uciekają nam noce, a ja nie potrafię się skupić. Na niczym.
Holy shit, potrzebuję Cię. Niby mówi się, że to nic takiego, nieważne. Człowiek uśmiecha się i idzie dalej. Jedna głupia miłość- nie koniec świata. Jedno głupie serce... Nie wiem, czy mam się czuć wykorzystana, czy może wdzięczna, bo przecież i tak dostałam więcej niż mogłam oczekiwać. Ale teraz się poddać? Teraz? Gdy już zdarzyło się to, na co czekałam od tak dawna?
Nie, poddanie się teraz chyba nie byłoby najlepszym rozwiązaniem. Ale co innego mogę zrobić? Ignorujesz mnie. Wobec tego mogę tylko czekać. Może TEN weekend?
Przez pewne towarzystwo czuję się niepewnie. Ona za to jest w centrum uwagi i pławi się w blasku chwały.
Well, jej żywioł.
Ale za Tobą i tak tęsknię.
0 komentarze:
Prześlij komentarz